Problemy na linii inwestor – założyciel

      Możliwość komentowania Problemy na linii inwestor – założyciel została wyłączona

Jak zapewne wiecie, na rynku pojawia się coraz więcej start upów, które są nie tylko innowacyjne, ale także są w stanie ramię w ramię walczyć z dużymi graczami rynku. W większości przypadków nieodzownym elementem takiego przedsięwzięcia jest inwestor, który odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu spółki. Ma on pewne uprawnienia w spółce i co za tym idzie, bezpośrednio wpływa na to, w jaki sposób ona działa. Jakie wyzwania stoją przy współpracy na tej linii?

Kwestia informacji

Praktycznie w każdej umowie inwestycyjnej znajdziemy klauzule, które zobowiązują zarząd i założycieli do przekazywania inwestorom określonych informacji i jeżeli będzie on tego chciał, gwarantujące mu wgląd do w ksiąg czy dostęp do rachunku bankowego firmy. Jeżeli te kwestie nie są doprecyzowane, warto dopilnować, aby tak się jednak stało. Im szybciej, tym lepiej!

Co w przypadku błędów

Warto skupić się na pozycji „oświadczenia i zapewnienia spółki i założycieli” Wedle tego punktu odpowiadają oni za ich prawdziwość niezależnie od ich wiedz czy działań. Jeżeli okaże się, jednak że któreś z nich jest w jakikolwiek sposób wadliwe lub niepełne to nie musi oznaczać to wyciągnięcia pewnych konsekwencji prawnych. Zwykle inwestor daje pewien czas na naprawienie tych wad, a gdy jest to niemożliwe, może zmusić założycieli do zapłaty kary umownej w celu uregulowania szkód.

Klauzule

W przypadku wystąpienia pewnych napięć i konfliktów między stronami jest na nie pewne rozwiązanie. Zwykle w tym przypadku istnieją klauzule, które zakazują działalności konkurencyjnej, wyłączności operacyjnej oraz reverse vestingu, który ma za zadanie ustabilizowanie relacji na linii inwestor-założyciele. Często takie rozpady są wynikiem osobistych decyzji i wyborów, czasami konfliktu, a czasami nie mają konkretnego powodu.

Podsumowanie

Jak widzimy, istnieje wiele kwestii prawnych, które muszą być przemyślane przy współpracy z inwestorem. Najważniejsza jednak pozostaje transparentność i pozostawanie uczciwym wobec siebie. Komunikacja między założycielem a naszym inwestorem uratowała nie jedną firmę.